Sun2142019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Mieczysław Chudzik - gościem mikołowskiego "iksa"

  • PDF
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 
  • poprzedni
  • 1 z 2
  • następny


Z inicjatywy klubu filmowego „iks” w miniony piątek w Miejskim Domu Kultury w Mikołowie miało miejsce spotkanie z Mieczysławem Chudzikiem, operatorem filmowym. W telewizji pracował ponad 40 lat. Jest autorem zdjęć do setek filmów dokumentalnych, fabularnych, seriali i teatrów realizowanych w Polsce i poza granicami.

 Gość opowiadał o stronie technicznej, zdjęciowej filmów dokumentalnych dziennikarki Telewizji Katowice Dagmary Drzazgi: „Pekin 2008”, który był kręcony na planie filmu „Senność” (reż. Magdalena Piekorz) i „Świat według Bruegela”, kręconego na planie filmu „Młyn i krzyż” (reż. Lech Majewski).
 
Gość zaprezentował fragmenty obu filmów, przy których pracował jako realizator zdjęć. Opowiadał o ciekawostkach z planu, sytuacjach, o których może wiedzieć tylko ktoś, kto był najbliżej centrum akcji.

Dziś już Pekinu nie ma, ale w 2008 roku, kiedy kręcono tam film „Senność” stanowił zupełnie inny świat, nazywany „dzielnicą cudów”, gdzie wspólną biedę klepali Ślązacy i Cyganie, po eksmisji za zaległości czynszowe. W starych, zjedzonych przez grzyb familokach mieszkali ludzie pogrążający się w nałogach i rozpaczy. Większość nie pracowała, utrzymując się z niewielkich zasiłków z MOPS-u.

Wiosną 2008 roku na Pekinie zawrzało: przyjechali filmowcy, by zrealizować sceny do filmu fabularnego „Senność”. Kiedy ekipa przestawiała sprzęt i filmowała kolejne duble, w oknach, a potem przed klatkami schodowymi pojawiali się zaciekawieni mieszkańcy…
(fragm. za stopklatka.pl)


fot. Tomasz Szwiec

 
Film „Pekin 2008” stanowi roczną obserwację życia ludzi mieszkających w dzielnicy cudów, opowieścią o ich trudnej codzienności. Mieszkańcy dzielnicy tak zżyli się z filmowcami, że z łatwością opowiadali o sobie i swoim życiu. Nie krępowała ich obecność kamery, zachowywali się naturalnie, byli prawdziwi we wszystkim, co oczywiście ułatwiało pracę filmowcom. Film ten był kręcony z kilkumiesięcznymi przerwami, podczas których za każdym razem umierała jedna osoba występująca w filmie. Tak że przyjeżdżając po przerwie, nie można było kontynuować wcześniej rozpoczętego wątku – to jedna z ciekawostek z planu.


fot. Tomasz Szwiec

 
Wspominając pracę podczas kręcenia „Świat według Bruegela”, którym Dagmara Drzazga zwyciężyła w pierwszej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Dziennikarskiego im. K. Bochenek, Mieczysław Chudzik opowiadał o krukach, które „słuchały” poleceń filmowców. Ciekawostką były jego opowieści na temat charakteryzacji i udziału kaskadera w filmie „Młyn i krzyż”.
 
Z pewnością wspomnienia gościa-filmowca, dziś już emeryta, były zajmujące nie tylko dla mikołowskich filmowców, ale również dla osób spoza „branży”, których wielu na to spotkanie przybyło.



 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
Takich wakacji jeszcze w Orzeszu nie było, bo nie było takiego miejsca, jakim jest Fabryka
W ramach spotkań z ciekawymi ludźmi dzieci z Przedszkola im. Kubusia Puchatka z Ornontowic o
Już w tym tygodniu niewielka miejscowość na Śląsku będzie gościła u siebie artyst&oacut
W Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie rozpoczyna się kolejny sezon dedykowany tym, kt&
Każdy z nas pewnie niejednokrotnie słyszał o akcjach zbierania plastikowych nakrętek, pr
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca