Tue2212019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

W indiańskim kręgu

  • PDF
Ocena użytkowników: / 3
SłabyŚwietny 
  • poprzedni
  • 1 z 7
  • następny

Wczoraj, 19 sierpnia, na terenie Śląskiego Ogrodu Botanicznego w Mikołowie odbył się warsztat pt. „Indiański tropiciel” z cyklu „Spotkania z kulturą Indian Ameryki Północnej w Śląskim Ogrodzie Botanicznym w Mikołowie”. Wzięły w nim udział dzieci w wieku 8-11 lat z Mikołowa, Orzesza, Rudy Śląskiej i Katowic. Prowadząca Barbara Ziemer od wielu lat pasjonuje się kulturą Indian. – Podczas warsztatów w otoczeniu pięknej przyrody i w atmosferze zabawy dzieci poznawały kulturę i zwyczaje Indian. Odkrywały ich w opowieściach, pieśniach, tańcu, sztuce, języku i… w swoim życiu.

Ten piękny słoneczny niedzielny dzień stał się dla dzieci okazją, by porozmawiać w ponadplemiennym języku gestów, przekonać się, jak trudną sztuką jest skradanie się tak, by nie być słyszanym i jak łatwo, posługując się tylko dotykiem, można pomylić paprotkę z… pokrzywą. Największe emocje wśród uczestników warsztatu wzbudziło jednak odnajdywanie skarbów zgodnie ze wskazówkami zaznaczonymi na mapie. Dużym zainteresowaniem cieszył się również pokaz indiańskiej biżuterii oraz tradycyjnych metod ozdabiania ubrań i sprzętów za pomocą drobnych koralików.


W trakcie spotkania pojawiły się pytania i ożywione dyskusje: czy Indianie jeszcze istnieją? Jakie znaczenie ma łapacz snów i czy naprawdę działa? Czy Indianie mieli pismo? Czy grali w piłkę? Do czego służyły indiańskie maski? Z czego Indianie robili gogle?

Dzieci wyszły z zajęć zadowolone i pełne energii, dopytując się o kolejne spotkania. Okazało się, że niemniej od swoich pociech Indianami zainteresowani są ich rodzice, którzy z radością wspominali dziecięce i młodzieńcze lektury o Indianach, wizytę w indiańskich wioskach i muzeach w Polsce oraz noc spędzoną w tipi.


 
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
Od wtorku - 21 października - w Śląskim Ogrodzie Botanicznym można oglądać nową wystawę f
W piłkę zaczął grać, gdy miał 7 lat. A tak na poważnie, w drużynie, to w IV klasie s
Dzień Dziecka świętowano wszędzie, w szkołach również. Na pewno nie było w tym dn
Według badań przeprowadzonych przez Politechnikę Śląską mieszkańcy Orzesza czują si
Panią Małgorzatę Kołodziej poznałam na kiermaszu ekologicznym, gdzie prezentowała natural
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca