Sun2432019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Pierwszy mecz – pierwszy sukces

  • PDF
Ocena użytkowników: / 4
SłabyŚwietny 

W ostatnią sobotę, 11 sierpnia, podczas meczu wyjazdowego drużyna LKS Gardawice wygrała z LKS Wisła Wielka 2:1. Do przerwy gardawianie prowadzili 2:0, ale w drugiej połowie już było trudniej. Bramki strzelili: Tomasz Duran i Dariusz Ćmiel.

Był to pierwszy mecz drużyny pod kierunkiem nowego trenera, którego funkcję od 10 lipca pełni pochodzący z Żor Artur Ginowicz. Ma uprawnienia trenera drugiej klasy, upoważniającego do trenowania zawodników z okręgówki i wyżej, aż do trzeciej ligi.

Rys historyczny
Trenowanie rozpoczął od LKS Mizerów (klasa B), potem była LKS Studzionka (klasa A), UKS Czapla Kryry, następnie klub LKS Łąka (najpierw grupy młodzieżowe, potem jako drugi trener w okręgówce) i obecnie LKS Gardawice. Chęć rozwoju osobistego spowodowała, że szukał pracy w innym klubie. Dużym wyzwaniem dla niego jest to, że LKS Gardawice jest w A klasie.
Swoją przygodę z piłką zaczynałem w Pniówku Pawłowice, wtedy oni byli w A klasie, później w okręgówce, teraz są w trzeciej lidze. Potem podpisałem kontrakt do okręgówki do Krupińskiego Suszec, następnie grałem w okręgówce w Małopolsce – wspomina Ginowicz. Skończyłem z graniem, bo podjąłem pracę, bo, niestety, z grania w okręgówce jeszcze nie da się wyżyć i utrzymać rodziny. Zająłem się trenowaniem, które, podobnie jak granie, to moja prawdziwa pasja.



O zawodnikach
Współpraca z nową drużyną do tej pory układa się bezkonfliktowo a trener jest pełen optymizmu. Zawodników LKS znał wcześniej z boiska, ale jako przeciwników drużyn, których wcześniej był trenerem (Studzionka, Kryry). Spotykali się na sparingach. W drużynie jest kilku dobrych, wartościowych zawodników. Jest też duża grupa osób, które mają dobrze poukładane w głowach, inteligentnych, którzy piłkę traktują jako pasję, a na życie zarabiają czym innym. Widać, że przykładają się do gry, ale i tak wszystko zweryfikuje boisko – podsumowuje Ginowicz.
Aktualnie zarząd  klubu pracuje nad dwoma transferami zawodników z Orła Mokre.
 
 
A jak wyglądają treningi w LKS Gardawice?
Średnio na treningu jest od siedmiu do ośmiu zawodników – gdyby chodziło ich więcej to byłoby idealnie. Zazwyczaj trenujemy dwa razy w tygodniu (wtorki i czwartki), ale w zeszłym tygodniu  – codziennie. Teraz jest ciężki okres na treningi bo są wakacje, żniwa, a Gardawice są bardzo rolnicze, co było dla mnie zaskoczeniem. Zawodnicy nie dość, że trenują, pracują zawodowo, to jeszcze pomagają rodzicom przy żniwach  – z podziwem opowiada Ginowicz. Ostatni tydzień był takim obozem przygotowawczym, dochodzeniowym, żeby zjednoczyć grupę, żeby jeszcze bardziej się z sobą zżyli przed pierwszym, sobotnim meczem.
 


Aerobik
Pomysł na wprowadzenie aerobiku do treningów narodził się podczas obserwowania innych drużyn, w czasie rozmów z innymi, bardziej doświadczonymi trenerami, z którymi mam dobry kontakt – mówi Ginowicz. Ci trenerzy w pierwszej lidze czy ekstraklasie wprowadzają różne formy ćwiczeń. Z założenia aerobik ma stanowić urozmaicenie treningu, jak również ma być formą relaksu. W zeszłym tygodniu to był pierwszy raz piłkarzy z aerobikiem i dopiero się okaże, czy pomysł nowego trenera przyjmie się i ta forma ćwiczeń na stałe wejdzie do harmonogramu treningów.
 

A w środę, 15 sierpnia, mecz z drużyną z Rydułtowic Ćwiklic, tym razem u siebie. Zatem już w najbliższą środę na boisku LKS w Gardawicach spotykają się wszyscy prawdziwi kibice, aby dopingować swoją drużynę i ich nowego trenera.
 

LKS Gardawice



 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
W kwietniu odbyła się IX edycja Międzyszkolnego Konkursu Przyrodniczego „Przyroda i ur
W zeszły poniedziałek w Gimnazjum nr 1 w Orzeszu gościł Damian Jonak, mistrz świata w boks
Już po raz kolejny w orzeskim Zespole Szkół odbył się festyn rodzinny pod hasłem &
Temat „Władze okupacyjne Mikołowa” przyciągnął zainteresowanych nie tylko z M
Przyroda jest zagrożona i co do tego nikt nie ma już wątpliwości. Ekspansywność człow
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca