Mon1822019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Film o mikołowskim rajdowcu na ukończeniu

  • PDF
Ocena użytkowników: / 7
SłabyŚwietny 
  • poprzedni
  • 1 z 3
  • następny

Na finiszu jest już drugi film w ramach projektu „Bohater swoich czasów” realizowany przez stowarzyszenie Centrum Społecznego Rozwoju z Łazisk Górnych, Miejską Bibliotekę Publiczną oraz Amatorski Klub Filmowy „iks” z Mikołowa.


Przypomnijmy: projekt skupia młodych do lat 30 i osoby dojrzałe, po 55 roku życia. Ze znanych osób uczestniczących w projekcie należy wymienić panie: Urszulę Wieczorek-Pajonk, Bożenę Holeczek, Teresa Stużek, panów: Mariusza Dmetreckiego, Henryka Paducha, Felicjana Rybickiego, Michała Kurczaba i Jerzego Jóźwiaka. W projekcie tym biorą również udział wolontariusze, osoby niespełniające kryterium wieku, ale żywo zainteresowane tą inicjatywą, arcyciekawą zresztą, gdyż jej celem jest „odkrycie” i pozyskanie do projektu interesujących i zarazem wybitnych, z różnych względów, osób, mieszkańców powiatu mikołowskiego bądź z nim związanych, o których zostaną zrealizowane kilkunastominutowe obrazy. Podczas pierwszych spotkań, zostało wyłonionych kilka takich postaci i teraz trwają prace nad tymi produkcjami.

Pierwszy film już gotowy. Opowiada o Andrzeju Pająku z Orzesza i jego wielkiej miłości do egzotycznych płazów i gadów. Poza tymi zwierzętami ma jeszcze inne pasje, ale o tym wszystkim dowiecie się Państwo z filmu, którego premiera już wkrótce.


Drugi zaś obraz, który jest już na ukończeniu, będzie przedstawiał wielokrotnego mistrza Polski w rajdach i wyścigach samochodowych, mikołowianina od urodzenia, Henryka Manderę. Na spotkaniu 8 maja obejrzano robocze nagranie, dyskutowano o ewentualnych zmianach, wprowadzeniu dodatkowych elementów. Propozycji padało wiele, bo też wiele osób miało swój pomysł na przedstawienie tej postaci.

W filmie Henryk Mandera opowiada o swoim zamiłowaniu do szybkich samochodów, o sukcesach i karierze, wspominając przy tym swojego ojca, który był dla niego wielkim autorytetem moralnym.


Henryk Mandera pierwsze mistrzostwo Polski w rajdach zdobył w 1965 roku prowadząc wartburga 312. Swoją karierę nieoficjalnie zakończył w 2001 roku, ale ostatniego słowa jeszcze nie powiedział. Kto wie, czy nie siądzie jeszcze za kierownicą szybkiego wozu i tyle go zobaczymy… Ale nim to się stanie, najpierw na pewno uda się zakończyć realizację filmu, który wielu z Państwa z pewnością zainteresuje.

Jeszcze w tym tygodniu rozpoczną się zdjęcia do kolejnej produkcji. Tym razem będzie to opowieść o strażaku i kominiarzu w jednej osobie, Wilhelmie Syrnickim z Gardawic. Nad całością projektu czuwa wiceprezes stowarzyszenia Centrum Społecznego Rozwoju, wielokrotnie nagradzany filmowiec Wojciech Szwiec.
 

 Małgorzata Szymańczyk


 
 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
EkoBazar to nowa aktywność Śląskiego Ogrodu Botanicznego, wskazująca na jego wielowymiarow
Na głównym skrzyżowaniu Mokrego znów stanęli, wzorem roku poprzedniego, baba z
Coraz więcej osób zdaje sobie sprawę, że znajdujące się na ich posesjach urządzeni
Rodzice dzieciom opowiadają bajkę – to najnowszy projekt Stowarzyszenia Teatralnego &bdqu
Miejska Biblioteka Publiczna i stowarzyszenie Centrum Społecznego Rozwoju zapraszają dzisi
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca