Sun2142019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Z Mariuszem Dmetreckim po Mikołowie

  • PDF
Ocena użytkowników: / 12
SłabyŚwietny 

Rok 2012 został ogłoszony przez Sejm Rzeczypospolitej Polskiej Rokiem Uniwersytetów Trzeciego Wieku, jako odpowiedź na ogłoszenie tego roku Europejskim Rokiem Aktywności Osób Starszych i Solidarności Międzypokoleniowej, w celu podkreślenia znaczenia edukacji dla rozwoju i wykorzystania potencjału starszego pokolenia, spożytkowania ich wiedzy i doświadczenia.

Chociaż uniwersytety trzeciego wieku mają w Polsce już trzydziestopięcioletnią tradycję, to jednak dopiero od lat dziewięćdziesiątych przeżywają prawdziwy rozkwit, co świadczy o rosnących aspiracjach i potrzebach polskich seniorów nie tylko w dziedzinie edukacji, lecz także kultury, sportu, turystyki i rekreacji. Dzięki tworzeniu tego typu jednostek przyczyniamy się do utrwalania pozytywnego wizerunku osób starszych, przeciwdziałamy ich wykluczeniu, sprzyjamy integracji – można m.in. przeczytać w uchwale Sejmu.


W Mikołowie Powiatowy Uniwersytet Trzeciego Wieku działający przy Stowarzyszeniu Wspierania Samorządności funkcjonuje od jesieni 2009 roku. Wykłady odbywają się raz w tygodniu w budynku starostwa w trzech kołach zainteresowań: zdrowotnym, historycznym oraz przyrodniczym. Seniorzy mogą korzystać z zajęć relaksacyjnych w postaci gimnastyki z elementami jogi, na basenie oraz ruchowych w postaci tańca. Odbywają się zajęcia z języka angielskiego, niemieckiego oraz włoskiego, trening pamięci oraz kursy komputerowe. Organizowane są również spotkania z ciekawymi ludźmi, wycieczki do teatru i operetki oraz wyjazdy dla amatorów nordic walking.

Jedną z osób zaangażowanych na rzecz mikołowskiego uniwersytetu jest Mariusz Dmetrecki, historyk, członek Mikołowskiego Towarzystwa Historycznego, inicjator Jarmarku Staroci, autor wydawnictw historycznych, ogólnie ujmując człowiek, który potrafi zainteresować przeszłością nawet najbardziej opornych na ten rodzaj wiedzy.


W kwietniową sobotę zabrał on słuchaczy uniwersytetu na spacer po Mikołowie, który zaczął od omówienia głównego placu miasta. Grupa zatrzymywała się co chwila, bo niemal na każdym kroku były miejsca, budynki, o których należało wspomnieć: podziemia pod mikołowskim rynkiem, budynek sądu, w którym kiedyś mieściła się szkoła ludowa, drukarnia Tomasza i Juliusza Nowackich, szpital i zakon Boromeuszek, stara zabudowa na ulicy Szafranka, miejsce, w którym kiedyś stała synagoga, willa aptekarza i mikołowskiego burmistrza Wojciecha Rybickiego, budynek Szkoły Podstawowej nr 1, w którym kiedyś mieściło się przedwojenne polskie gimnazjum, oraz obecnej SP 3, która kiedyś była Szkołą Mniejszości Niemieckiej i wiele wiele innych równie interesujących miejsc.


Jednym z punktów wycieczki był cmentarz św. Wojciecha, na którym jest grób Konstantego Prusa – wybitnego mikołowianina, który od 1922 roku działał w tym mieście. Wydał m.in. dwa zeszyty Siliesianów, monografie Józefa Lompy, Karola Miarki i Piotra Kołodzieja, monografię Z dziejów Mikołowa i jego okolic, był redaktorem „Gazety Mikołowskiej”. Był działaczem Polskiego Komitetu Plebiscytowego. Organizatorem i twórcą Archiwum Wojewódzkiego w Katowicach. W czasie wojny więziony w obozie w Oświęcimiu za odmowę podpisania listy narodowościowej. Po wojnie żył w ubóstwie. Mieszkał początkowo na terenie drukarni Karola Miarki, a po jej upaństwowieniu na terenie Domu Zakonnego Sióstr Boromeuszek, skąd trafił (po odebraniu przez władze siostrom szpitala) do przytułku w Pszczynie, gdzie opuszczony, zmarł w zapomnieniu w 1961 roku. Tak w wielkim uogólnieniu przedstawia się postać tego wybitnego mikołowianina. Tak się złożyło, że 14 kwietnia przypadła 140 rocznica urodzin Konstantego Prusa, o czym pamiętali członkowie Mikołowskiego Towarzystwa Historycznego: Adrian Jojko, Henryk Paduch, Ryszard Szendzielarz i Mariusz Dmetrecki, którzy złożyli na jego grobie kwiaty.

„Kto pielęgnuje przeszłość – buduje przyszłość” – powiedział Alojzy Lysko. Taką właśnie osobą, która dba o historię naszego regionu jak o drogocenny kamień, jest niewątpliwie pan Mariusz, który przymusza nas niejako, świadcząc swoją postawą, do refleksji nad tym, co działo się w przeszłości na ziemiach, na których żyjemy i jaki to ma wpływ na współczesnego człowieka, bo że historia warunkuje nasze życie, wiemy to na pewno.


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
Wreszcie powiat mikołowski może poszczycić się wspaniałym miejscem, już zwanym wizyt&o
W ostatnią niedzielę września mieszkańcy Orzesza spotkali się na wykopkach zorganizowanych
Niemal codziennie w kwietniu i maju mogliśmy obserwować na terenie Orzesza i Ornontowic co
Każdy, kto zna Śląski Ogród Botaniczny w Mikołowie Mokrem, wie, że można w nim po
W ostatnią sobotę, 11 sierpnia, podczas meczu wyjazdowego drużyna LKS Gardawice wygrała z LKS
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca