Sun2432019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Kobieta w roli głównej

  • PDF
Ocena użytkowników: / 9
SłabyŚwietny 
  • poprzedni
  • 1 z 4
  • następny

Na początku marca w Miejskim Centrum Kultury w Rudzie Śląskiej odbyła się konferencja pn. „Kobieta w roli głównej”, której organizatorami był Powiatowy Urząd Pracy w Rudzie Śląskiej oraz stowarzyszenie Dress for Success. Gościem honorowym była Jolanta Kwaśniewska, która patronuje tej organizacji.

Jolanta Kwaśniewska, która przed konferencją poprowadziła warsztaty na temat kreowania wizerunku zawodowego z udziałem bezrobotnych kobiet, podzieliła się swoimi doświadczeniami w pracy na rzecz innych. Opowiedziała o swoich wyborach zawodowych, o pracy w fundacji „Porozumienie bez barier”, której jest prezeską. Prezydentowa mówiła o braku kobiecej solidarności, o tym, że jak jedna z nich osiągnie zawodowy sukces, to nie chce zatrudnić innych kobiet, mówiła o tym, że kobiety nie negocjują swoich zarobków, przez co decydują się na nieciekawe finansowo propozycje, przekonywała, że aby znaleźć pracę, trzeba uwierzyć w swoje siły. Z drugiej strony zachęcała kobiety, które zaszły już wysoko, aby zostały wolontariuszkami Dress for Success i działały na rzecz innych kobiet.
 

 
W jednym miejscu zebrało się ponad 300 uczestniczek, przedstawicielek różnych środowisk i zawodów: urzędów pracy i innych instytucji samorządowych, biznesu, nauki, kultury, panie znane i utytułowane. Przybyły z całego Śląska, również z powiatu mikołowskiego: lekarki, prawniczki, bizneswoman. Oczywiście nie mogło zabraknąć beneficjentek programu Dress for Success, czyli kobiet, które wzięły udział w projekcie pomocowym.
 
Organizacja Dress for Success działa w wielu krajach na całym świecie, w Polsce zaś ma kilka ośrodków, ale najprężniej działa oddział w Katowicach – jak poinformowała dyrektorka stowarzyszenia Dorota Stasikowska-Woźniak. Organizacja ta pomaga kobietom w różnym wieku w powrocie na rynek pracy pracy lub założeniu własnej firmy a jej symbolem jest sukienka. Oznacza to, że każda z podopiecznych stowarzyszenia, poza wsparciem intelektualnym otrzymuje wsparcie materialne: ma możliwość skorzystania z zabiegów fryzjerskich, kosmetycznych i otrzymuje dosłownie sukienkę na start. Dobre pierwsze wrażenie to połowa sukcesu – ta maksyma z pewnością jest bliska organizacji Dress for Success. Z badań organizacji wynika, że dzięki jej wsparciu 75% kobiet udało się podjąć pracę lub założyły własną działalność. To bardzo dobry wynik!

 
Po pomoc w znalezieniu pracy może zgłosić się każda pani zarejestrowana w urzędzie pracy. To dobrze, bo urzędy te są mało efektywne w swoich działaniach. Statystyki zaś nie przedstawiają się różowo. Iwona Bagińska, dyrektorka rudzkiego PUP-u poinformowała, że w samej tylko Rudzie Śląskiej 59% bezrobotnych to kobiety. Liczba ta od zeszłego roku wzrosła o 15%, gdy w tym samym czasie tylko o 1% w kategorii mężczyzn. To nie miejsce ku temu, żeby analizować te dane, które w powiecie mikołowskim nie wyglądają lepiej (55,4% bezrobotnych kobiet).

Fakty są takie, że tzw. pośredniaki słabo sobie radzą z wyszukiwaniem konkretnej pracy dla konkretnej bezrobotnej. Ogranicza się to do stawienia się w urzędzie w określonym dniu, podpisaniu listy obecności i ustalenia terminu kolejnego spotkania z „doradcą”. Przy którymś takim spotkaniu, pracownik PUP-u informuje, że „musi” przedstawić jakąś ofertę (sic!). Na karteczce zapisuje nazwę firmy, do której bezrobotny powinien się zgłosić, niezależnie czy to odpowiada jego kwalifikacjom, czy nie. Kończy się na tym, że podpisana przez właściciela/prezesa/dyrektora firmy karteczka wraca do urzędu i wszystkim formalnościom dzieje się zadość. Każdy, kto choć raz był zarejestrowany jako bezrobotny, zna doskonale tę procedurę „szukania pracy” przez pośredniak. Efektywność na poziomie bliskim zeru.


Dlatego, gdy słyszy się, że działają organizacje, które w konkretny i namacalny sposób pomagają kobietom znaleźć pracę, to jest to bardzo budujące. Tylko, że organizacje te, tak jak Dress for Success są organizacjami non profit, utrzymują się tylko z datków, a pieniądze z budżetu państwa na pomoc bezrobotnym otrzymują PUP-y.

Jak powiedziała prezeska Stowarzyszenia, wystarczy 300 zł , aby przygotować jedną kobietę do pracy! I organizacja te pieniądze pozyskuje i oddaje w postaci konkretnej pomocy potrzebującym kobietom, które dzięki temu odzyskują wiarę w siebie, co jest podstawą w znalezieniu dobrej (nie byle jakiej) pracy.
 
To taka dygresja, która nasunęła mi się w związku z tą pięknie przygotowaną konferencją, z udziałem znakomitych gości – kobiet sukcesu, którą każda z nas przecież może zostać!


 
A co jeszcze o samej konferencji?
 
Odbył się panel dyskusyjny, w którym wzięły udział kobiety sukcesu: Mirosława Szyszło, Barbara Beuth, Krzysztofa Filipiak i Katarzyna Bożeczka, a rozmowę poprowadziła dziennikarka Dziennika Zachodniego Marlena Polok-Kin. W drugiej części panelu, po przerywniku artystycznym, rozmawiały: Monika Żywot, Zdzisława Mrukwa oraz Anna Morajko. Joanna Sochacka, prezeska Inkubatora Przedsiębiorczości w Rudzie Śląskiej przekonywała do założenia własnej firmy słowami: – Przeciętność daje poczucie bezpieczeństwa, ale ryzyko stwarza szansę! I nie sposób się z tym niezgodzić!

Na zakończenie z mini recitalem wystąpiła Barbara Gruszka-Zych.
 

Małgorzata Szymańczyk


 

 

Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
Informacja o budowie kopalni czy jakiegokolwiek zakładu przemysłowego niesie ze sobą zawsze
{jcomments on} W ramach cyklu Kino Niezależne w Mikołowie, Miejska Biblioteka Publiczna w M
Od kwietnia do grudnia 2014 roku archeolodzy ze Stowarzyszenia Archeologów Terenowych &b
Wakacje nieubłaganie się kończą. Organizacje pozarządowe i placówki kulturalne i s
Zespół Bloo powstał na przełomie lutego i marca 2010 r. i już zdobył sobie wysok
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca