Fri2232019

Ostatnie zmiany10:00:00 PM GMT

Malarstwo Klaudii Pawelec-Gliklich

  • PDF
Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 
  • poprzedni
  • 1 z 13
  • następny

Od 20 stycznia w Miejskim Ośrodku Kultury w Orzeszu można oglądać obrazy Klaudii Pawelec-Gliklich namalowane techniką akwarelową. Wczoraj odbył się wernisaż inaugurujący wystawę, która potrwa do 24 stycznia. Niezbyt długo, więc aby obejrzeć prace, trzeba się pospieszyć.  

Artystka mieszka w Żorach, gdzie pracuje jako nauczycielka plastyki. W 2007 roku ukończyła studia na kierunku edukacja artystyczna w zakresie sztuk plastycznych – specjalizacja malarstwo.

Jak czytamy w folderze promującym wystawę, myślą przewodnią malarki jest działanie artystyczne a inspiracje czerpie z otaczającego świata. Zaś na swojej stronie internetowej pisze, że malarstwo jest dla niej pejzażem, przestrzenią, wolnością, prostotą linii a zarazem bogactwem interpretacji.

Jej przygoda z akwarelą trwa krótko, bo około dwóch lat. Akwarela jest przerywnikiem w tym, co robię na co dzień, czyli malowanie obrazów farbami olejnymi i akrylowymi, które są technikami ciężkimi. Ja się po prostu zakochałam w akwareli, ona mnie wciągnęła – mówi o sobie malarka. A na stronie internetowej dalej pisze: Jej nieokiełznany charakter (akwareli, red.), nieprzewidywalność a zarazem duża swoboda w działaniu spowodowały, że poświęcam jej dużo czasu.


Jej kontakt z malarstwem olejnym, akrylowym, przygoda z rysunkiem związany jest nierozerwanie z rozpoczęciem studiów. Wcześniej były próby malowania na zajęciach kółka plastycznego i od tamtej pory sukcesywnie rozwijała swoje pasje. Artystka tworzy już prawie 10 lat, a akwarele traktuje jako odskocznię od olejnych i akrylowych farb; to jej dodatkowa fascynacja.

Organizatorka wystawy, Jolanta Miguła, również plastyczka, podziękowała artystce, że zechciała pokazać w Orzeszu swoje wyjątkowe prace. Pogratulowała talentu i życzyła dalszych sukcesów. Obecny na wernisażu burmistrz Andrzej Bujok, zresztą stały bywalec kulturalnych imprez w MOK-u, opisał prace p. Klaudii jako nieschematyczne przedstawianie swoich wizji, w tym przypadku kwiatów, i zauważył, że to pierwsza wystawa w orzeskim MOK-u prac malowanych wyłącznie akwarelami. Pogratulował talentu, pracowitości i zaangażowania, bo niewątpliwie malarz takimi cechami się odznacza.

Wystawa w Orzeszu jest drugą indywidualną wystawą artystki. Jej prace można oglądać często w galerii „Kina na Starówce” oraz w MDK w Żorach. W międzyczasie p. Klaudia zajmuje się fotografią, która jest dla niej dokumentacją przestrzeni i emocji. Bierze udział w licznych konkursach i wystawach fotograficznych, m.in. od 2008 roku w Międzynarodowym Festiwalu Fotografii w Rybniku.

Malarka była bardzo zaskoczona niezwykle ciepłym przyjęciem w Orzeszu, zadowolona z licznie przybyłych gości zainteresowanych jej twórczością, bo jak sama powiedziała, nie jest łatwo zrobić wystawę w miejscu, gdzie nie zna się środowiska, nie przebywa się z danymi osobami, nie pracuje na co dzień. W takim razie i my cieszymy się razem z panią Klaudią.


Dodaj komentarz


Kod antysapmowy
Odśwież

Podobne Notki:
W poniedziałek, 17 września, w siedzibie Centrum Społecznego Rozwoju w Łaziskach Średnich
4 stycznia odbyło się pierwsze robocze spotkanie grupy pracującej nad najnowszym projektem M
22 sierpnia Śląski Ogród Botaniczny wraz z Fundacją Stonoga zorganizował piknik rodzin
Na początku czerwca członkowie Mikołowskiego Klubu Filmowego „iks” uczestniczyli
2 kwietnia, wieczorem poezji poświęconym Janowi Pawłowi II w szóstą rocznicę jeg
podziel się tą notką ze znajomymi!
współpraca